Weekend na rowerach elektrycznych Tern

Jesteśmy świadomi, że niektóre rowery z naszej oferty nie są jeszcze znane szerokiej publiczności, a ich zalety mogą nie być oczywiste na pierwszy rzut oka. Dlatego już trzeci sezon oferujemy możliwość przetestowania wybranych rowerów elektrycznych Tern. Wszyscy zainteresowani mają możliwość dokładnego zapoznania się z rowerem i wypróbowania go w rzeczywistych warunkach, wraz ze wszystkim, co się z tym wiąże. Składane rowery elektryczne i półskładane rowery elektryczne cargo marki Tern są gotowe do pokazania swoich możliwości w sklepie Citybikes, nie wahaj się nas odwiedzić.

Naszą ulubioną i regularnie nieregularną coroczną rozrywką przez lata były kilkudniowe wycieczki rowerowe po czeskich regionach. Wędrówki z noclegami pod gołym niebem na klasycznych rowerach turystycznych, tzw. „na ciężko”, ze wszystkim, czego potrzebuje podróżnik. Z biegiem czasu wielu z nas miało potomstwo, więc podobne, często dzikie i fizycznie wymagające przejażdżki przestały wchodzić w grę. Miłość do kolarstwa nie zniknęła jednak, raczej cierpliwie czekała na okazję i na to, aż dzieci dorosną i przeżyją swoje pierwsze przejażdżki, które umożliwiły im i rodzicom przyczepki rowerowe dla dzieci lub foteliki rowerowe.

Mimo że większość z nas to czterdziestolatkowie o sportowej budowie ciała, zdolni do pokonywania dłuższych tras na zwykłych rowerach, z zainteresowaniem obserwujemy rozwój rowerów elektrycznych jako środka transportu, który charakteryzuje się niskimi kosztami i całkowicie ekologiczną eksploatacją. Niektórzy z nas już dziś zastępują samochód rowerem elektrycznym, aby dojechać do pracy lub na zakupy.

A potem pojawiły się składane rowery elektryczne i cargo rowery elektryczne Tern, których popularność obecnie rośnie na całym świecie. Dzięki wydajnym silnikom elektrycznym Bosch i mocnym akumulatorom umożliwiają one przewóz większej liczby osób, dzieci, czworonożnych zwierząt domowych lub większego ładunku na bardzo duże odległości. Projektanci z firmy Tern wciąż wymyślają kolejne „gadżety” i dodatki, które zwiększają wszechstronność tych maszyn. Wszystkie rowery elektryczne Tern mają 20-calowe koła, wyposażone w szerokie opony, dzięki czemu są wygodne i mają świetne właściwości jezdne. Możliwość częściowego lub całkowitego złożenia, a także ustawienia w pozycji pionowej pozwala na parkowanie w mieszkaniu lub garażu bez większych wymagań przestrzennych.

Rowery elektryczne Tern mogą więc służyć do codziennych dojazdów, ale także do weekendowych wycieczek. Postanowiliśmy sprawdzić, na co pozwala każdy z nich, jakie są rzeczywiste osiągi i właściwości jezdne na różnych drogach, a także jak mniej doświadczeni rowerzyści i małe dzieci poradzą sobie podczas trzydniowej wycieczki.

I tak sprawdziliśmy to na własnej skórze...

 citybikes-uvodka-lepszy-dla-raportu

Ruszamy! 

Osoby i wyposażenie:

Kierownik wyprawy: mężczyzna 85 kg, rower składany Tern Vektron Q9, silnik Bosch Active Line Plus, akumulator 500 Wh, koszyk na bagażnik Tern Market Basket, ładunek 5 kg

Mama: kobieta 60 kg, półskładany rower elektryczny Tern NBD S5i, silnik Bosch Performance Line, akumulator 500 Wh, przedni i tylny bagażnik, ładunek 15 kg

Tata, syn i córka: mężczyzna 85 kg, dzieci 4 i 6 lat łącznie 45 kg, półskładany rower elektryczny Tern GSD S10, silnik Bosch Cargo Line, 2 akumulatory 500 Wh, ładowność 5–10 kg

Tata i syn: łącznie 110 kg, półskładany rower elektryczny Tern HSD P9, silnik Bosch Active Line Plus, akumulator 500 Wh, ładowność 5–10 kg 

 

Dzień pierwszy – Praga, Vršovice – Dobřichovice – Davle – Oleško 

mapa-dzień-pierwsza-wycieczka-z-citybikes

 

Początek lata i wakacji, wolne dni świąteczne, obiecująca prognoza pogody, przygotowane i naładowane rowery elektryczne, nastrój pełen oczekiwanej przygody. W południe wyruszyliśmy z naszego „portu macierzystego”, sklepu Citybikes w praskiej dzielnicy Vršovice.

20230705_120936

Zawsze gotowy!

Nasza flota elektrycznych rowerów Tern wyruszyła przez opustoszałe miasto w dół rzeki i trasą rowerową w górę Vltavy do jej ujścia do Berounki. W ciągu pierwszych kilku kilometrów uczestnicy szybko opanowali obsługę rowerów elektrycznych. Dzieci radośnie krzyczały, machały do przechodniów i rywalizowały między sobą, zachęcając swojego ojca i kapitana największego „ciężarówki” do szybszej jazdy i wyprzedzania innych przypadkowych rowerzystów. Wszyscy w pełni poczuliśmy radość z jazdy na rowerze bez większego wysiłku. Wiatr we włosach i zaraźliwy śmiech dzieci niepowstrzymanie wywołały uśmiechy na naszych twarzach.

Wyprzedzamy

Wyścigi z niczego niepodejrzewającymi rowerzystami.

Podróż mijała przyjemnie. Na obrzeżach miasta dołączył do nas kolejny kolega, wesoły chłopak, który od wiosny jeździ na rowerze trekkingowym, wyposażonym w zestaw Apache Power, również produkowany przez Citybikes.

W Černošicach wykorzystaliśmy niewielką ulewę, aby zjeść lunch. A kiedy znów wyszło słońce, wzmocnieni ruszyliśmy do Dobřichovic, aby spełnić obietnicę dzieciom i popływać w rzece Berounka. Najpierw jednak trzeba było naprawić przebitą dętkę w rowerze trekkingowym, co było w zasadzie jedyną awarią techniczną podczas całej trzydniowej wycieczki.

serwis-uszkodzenie

Jednak drobna interwencja serwisowa nie dotyczyła rowerów Tern.

Na szczęście mieliśmy ze sobą zapasową dętkę, więc już po kwadransie pędziliśmy do jazu, aby ochłodzić rozgrzane ciała przed ostatnim odcinkiem trasy pierwszego dnia. Miał on po raz pierwszy sprawdzić rowery elektryczne w górach. Od Berounki w górę przez grzbiet wzgórz Brdy, miejscowość Sloup i stromy zjazd do Davle. Miało to stanowić około 300 metrów przewyższenia i taki sam spadek na odcinku około piętnastu kilometrów.

na-jezu

Na jezu.

Strome podjazdy z doliny rzeki były dobrze widoczne podczas porównania poszczególnych maszyn. Jednoosobowe rowery elektryczne Tern Vektron i Tern NBD spokojnie jechały i bez trudu pokonywały nawet bardzo strome podjazdy po asfalcie i żwirze. Duży Tern GSD z najmocniejszym silnikiem Bosch Cargo Line, sportowym pilotem i podwójnym zapasem energii w akumulatorach nie pozostawał w tyle i również bez problemu pokonał trudne wzniesienie w trybie Turbo. Trudność terenu dała się jednak we znaki mniejszemu modelowi Tern HSD, który jest wyposażony w silnik Bosch Active Line, ale był obciążony około 30 kg więcej niż jednoosobowe modele NBD i Vektron. Ponadto był on prowadzony przez mniej wytrenowanego rowerzystę. Tutaj potrzebna była siła, aby naciskać na pedały. Syn na tylnym siedzeniu, ważący około 45 kg, obciążał tylną część roweru na stromym podjeździe tak bardzo, że kierowca obawiał się, że rower elektryczny „wpadnie w poślizg”. W tym momencie wkroczył kierownik wyprawy i zastąpił zmęczonego ojca.

W terenie ważną rolę odgrywa właściwie i odpowiednio dobrane przełożenie, kondycja fizyczna, umiejętność wyboru właściwego toru jazdy oraz zdolność do nie zatrzymywania się na wzniesieniu. Trzeba jednak przyznać, że ten odcinek z wspomnianym obciążeniem był sam w sobie solidnym wyczynem sportowym. Rower elektryczny Tern HSD z słabszym silnikiem możemy więc polecić raczej do obciążenia do 100 kg w terenie pagórkowatym. Jednak w bardziej płaskich obszarach bez problemu nawet do deklarowanych 150 kg.

Wspaniałym doświadczeniem był następnie romantyczny zjazd serpentynami ze Sloupu do Davle. Dla dzieci i dla nas, zabawnych dorosłych, było to coś w rodzaju jazdy na zjeżdżalni. Ponieważ rowery elektryczne, a zwłaszcza rowery elektryczne do przewozu większej liczby osób, mają większą masę, z górki jadą bardzo szybko. Przy większych prędkościach należy zachować szczególną ostrożność. Jeśli przewozisz pasażera, zdecydowanie nie zalecamy ryzykowania. Na zakrętach pasażerowie powinni naśladować pochylenie kierowcy. Wydajne hamulce tarczowe Magura we wszystkich naszych rowerach sprawdziły się znakomicie. Po 4 km bardzo stromego zjazdu tylko trochę się nagrzały i były lekko wyczuwalne.

Z pierwszego dnia naszej trasy pozostało już tylko wspiąć się na skaliste wzgórze nad Wełtawą do Oleška. Tutaj rowerzyści zazwyczaj stają przed decyzją, czy wybrać 20-kilometrowy objazd asfaltową drogą, 2 km niezwykle trudną, wyboistą i stromą drogą, gdzie konieczne jest pchanie roweru, lub 6 km przez Záhořanské i Zlaté údolí z końcowym, bardziej stromym odcinkiem terenowym, który sprawdzi nawet „napakowanego” zawodnika na rowerze górskim. Konieczne jest wcześniejsze przełączenie na lżejszy bieg, tryb turbo i wybór właściwej trasy. Jednak dzięki doskonałym właściwościom jezdnym rowerów Tern i wydajnym silnikom nawet tak ekstremalną trasę można pokonać. Tern GSD o łącznej masie 170 kg wraz z ładunkiem pokonał to strome wzniesienie dzięki silnikowi Bosch Cargo Line, składany Tern Vektron i damski Tern NBD z ładunkiem do 100 kg oraz silniki Bosch Active Line i Performance również poradziły sobie z tym zadaniem. Jak przewidywaliśmy na podstawie wcześniejszych doświadczeń, bardziej obciążony Tern HSD nie poradziłby sobie z takim wzniesieniem i terenem. Wykorzystaliśmy więc przydatną funkcję znaną z większości rowerów elektrycznych, a mianowicie asystenta chodzenia. Chłopcy pokonali najstromsze odcinki pieszo, a pchany rower elektryczny jechał sam z prędkością chodzenia. Pomogło to w przewiezieniu własnej masy i załadowanego sprzętu.

W bazie w Olešku oceniliśmy stan akumulatorów po pierwszym dniu. Przejechane 52 km, przewyższenie tylko pod górę 500 metrów i wspomniane obciążenie spowodowały następujący spadek energii w akumulatorach Bosch 500Wh:

Tern GSD – 50%, Vektron i NBD – 40%, HSD – 75%. Wszystkie rowery elektryczne mogłyby więc nadal jechać, pomimo pokonanego dystansu. Doskonały wynik! 

 

Dzień drugi – Oleško – Týnec n. S. – Pyšely – Mnichovice – Menčice

 drugi dzień

Odpoczęci i wzmocnieni, przy pięknej słonecznej pogodzie i temperaturze około 25°C, czekamy na jeszcze większe wyzwanie pod względem pagórkowatości i długości trasy, do Posázaví.

Aby przygoda była jeszcze bardziej intensywna, podczas ładowania akumulatorów zadziałał złośliwy skrzat i na starcie stwierdziliśmy, że największy rower elektryczny Tern GSD ma naładowany akumulator tylko w 75%. Pozostałe rowery elektryczne miały pełne 100%. Ponieważ lżejsze rowery Tern poprzedniego dnia na trasie o podobnej długości, jaka nas czekała, zużyły wystarczającą ilość energii, obiecaliśmy sobie, że jeśli rowery cargo się rozładują, udostępnimy im nasze baterie, aby z dziećmi dotarły do celu.

Trasa z Oleška do Jílového u Prahy prowadzi przez głęboką dolinę i miejscowość Záhořany. Wycieczka z doliny to 5 km stromego podjazdu, który jest ulubionym miejscem wytrenowanych kolarzy szosowych. Tutaj zmieniliśmy załogę na bardziej obciążony HSD, a wysportowany lider wyprawy zgłosił się, że pokona ten „podjazd”. Doświadczenie znów było wspaniałe. Chociaż pomoc napędu elektrycznego była słabsza, a prędkość jazdy nieco spadła, silnik w trybie Turbo doskonale odciążał podczas podjazdu i przy niewielkim zadyszaniu i odrobinie wysiłku fizycznego wzgórze zostało pokonane bez problemu.

Na malowniczym rynku w Jílovém nie mogliśmy się oprzeć zapachom dochodzącym z kuchni średniowiecznej restauracji ogrodowej. Chociaż nie przejechaliśmy jeszcze zbyt wiele, pozwoliliśmy sobie na krótką przerwę na przekąskę i niesamowitą kulajdę.

zaparkowane-elektro-rowery-tern

Parking w Jílovém

Trasa prowadziła z Jílové stromo w dół do Kamenného přívozu, a następnie stromo w górę do Kamenného Újezdec, Prosečnice, Krhanice i Týnce nad Sázavou. Znana droga wzdłuż rzeki Posázava, pełna zakrętów i wzniesień, mijała szybko pod kołami rowerów elektrycznych, a dzięki właśnie rozpoczętym wakacjom ruch samochodowy był mniej intensywny i zaskakująco znośny.

Kilometry mijały, nie odczuwaliśmy zmęczenia, pogoda była piękna, a malownicza trasa rowerowa z Týnce do Pyšel, gdzie czekał na nas późny lunch, była bardzo przyjemna. Wybór trasy przeznaczonej przede wszystkim dla rowerów górskich pokazał, że na asfaltowych i prostych polnych drogach można na tych rowerach elektrycznych pędzić bez obaw w szybkim tempie. W gorszym terenie należy uważać na większe wyboje i poprzeczne rowki, zwłaszcza podczas zjazdu z większą prędkością. Dzieci podskakiwały na wyściełanych siedzeniach, ale śmiały się z tego, jedna butelka PET z wodą nam wypadła, a niektórzy z nas zaczęli odczuwać ucisk w okolicy siedzenia. Jednak wielu z nich po raz pierwszy w tym roku jechało na rowerze i, jak wiadomo, po dłuższej przerwie każdy rowerzysta odczuwa takie dolegliwości.

przerwa-przy-wodzie-elektryczne-rowery-tern-vektron-nbd-hsd-gsd

Krótka kontemplacja nad wodą

Kolejny odcinek trasy rowerowej prowadził już po asfaltowych drogach, więc bez problemu dotarliśmy do Pyšelskiej sokolovny, pięknej restauracji ogrodowej z placem zabaw dla dzieci, gdzie dobrze się posililiśmy i odpowiednio odpoczęliśmy przed ostatnim etapem drugiej dnia podróży.

Z Pyšel pozostało nam już tylko około 20 km do celu, czyli drugiej bazy. Wskaźniki naładowania baterii pokazywały, że poziom energii znacznie spadł, zwłaszcza w przypadku rowerów elektrycznych GSD i HSD. Lżejsze modele Vektron i NBD miały w zapasie solidne 30-40% energii i z łatwością pokonałyby znacznie więcej kilometrów niż pozostało nam do przejechania.

Przed Mnichovicami skończyła się energia w modelu Tern HSD, któremu Vektron udostępnił swoją baterię, dzięki czemu mógł pokonać pozostałą część trasy bez silnika. Jazda jest wtedy trudniejsza, zwłaszcza pod górę, ale nie niemożliwa.

W Mnichovicach, około 4 km przed celem, NBD poświęcił swoją baterię największemu z autobusów Tern GSD, aby ten mógł zawieźć dzieci do celu, i wymienił ją na jedną z prawie rozładowanych baterii. Do celu pozostało już naprawdę niewiele, a oba autobusy ostatecznie dotarły do celu. Vektron dojechał na napędzie ręcznym, a NBD wyłączył się na szczycie ostatniego wzniesienia około 200 m od schroniska, w którym mieliśmy nocować. Dzisiaj więc całkowicie na wyczerpaniu, ale udało się.

Rozmowy przy wieczornym ognisku nadal kręciły się wokół doświadczeń zdobytych podczas wycieczki na rowerach elektrycznych. Nie czuliśmy się praktycznie wcale zmęczeni i długo w nocy omawialiśmy szczegóły obu etapów, wygodę i łatwość obsługi rowerów elektrycznych Tern. Dużym tematem były kreski na kontrolerach wskazujące spadek energii w bateriach oraz nieoczekiwana moc silników elektrycznych Bosch. Obawy rodziców, czy ich dość małe i bardzo żywe dzieci nie będą się z czasem nudzić na rowerach i marudzić, okazały się bezpodstawne. Bawiły się dobrze, mimo że były zmuszone do posłusznego siedzenia na rowerze przez kilka godzin dziennie. Maluchy umilały sobie podróż śpiewaniem piosenek dla dzieci i recytowaniem rymowanek, machały do wszystkich i w zasadzie nie narzekały na nic. 

 

Dzień trzeci – Menčice – Říčany – Kolovraty – Praga, Vršovice 

 Dzien-trzeci-citybikes-wycieczka

Ostatni dzień wycieczki obejmował już łatwą i krótszą trasę w okolicy Říčan oraz powrót do Pragi. Tym razem starannie sprawdziliśmy naładowanie wszystkich akumulatorów, całkowicie automatycznie zamocowaliśmy torby i pozostały ładunek na bagażniki rowerów elektrycznych, posadziliśmy dzieci i wyruszyliśmy przez głębokie lasy do Říčan. Lipcowe słońce z dnia na dzień zwiększało swoją intensywność, a na ten dzień prognozowano temperatury przekraczające 30°C. Oprócz trasy i lunchu zastanawialiśmy się więc również, gdzie schronić się przed popołudniowym upałem w cieniu, a może nawet popływać.
Skorzystaliśmy z jednej z wielu wspaniałych ścieżek rowerowych w Říčanach, która bezbłędnie zaprowadziła nas do miejsca, które spełniało wszystkie nasze wymagania. Nad stawem Marvánku znajduje się wspaniała, duża restauracja ogrodowa, lodziarnia, dużo miejsca i cienia pod wysokimi drzewami, place zabaw, minigolf i oczywiście kąpielisko.

20230707_154600

Nasze „leżenie” na Marvánku.

Wszystko to opisaliśmy i cieszyliśmy się tym przez długie godziny. Z czasem zaczęliśmy odczuwać potrzebę zakończenia całej wyprawy i powrotu do praskiej dzielnicy Vršovice.

Na wschód od Pragi krajobraz jest mniej więcej płaski. Akumulatory rowerów elektrycznych były prawie w pełni naładowane, a do celu pozostało nam już tylko około 25–30 km. Ponieważ wiedzieliśmy już, jakie odległości są w stanie pokonać rowery elektryczne Tern w górach, przestaliśmy oszczędzać energię na równinach i pędziliśmy z pełną prędkością do Pragi różnymi ścieżkami rowerowymi, w tym romantyczną drewnianą pasażem wokół potoku Říčanský przed Kolovratami.

Przed Průhonicami, wśród pól, najmłodsza dziewczynka, a później także jej nieco starszy brat, zaczęli zasypiać z powodu zmęczenia zabawą i upałem podczas monotonnej, szybkiej jazdy. Ich rower elektryczny Tern GSD był wyposażony w barierkę Clubhouse+, której dzieci trzymały się mocno przez całą podróż. Działała doskonale, ale nie chcielibyśmy, aby maluchy zaczęły się w jakiś sposób niekontrolowanie wychylać podczas snu. Dlatego w przypadku małych dzieci zalecamy zamontowanie na bagażniku tylnego koła jednego lub nawet dwóch fotelików dziecięcych, w których dzieci mają pasy bezpieczeństwa i nic się nie stanie, jeśli zasną podczas jazdy.

Po krótkiej przerwie udało się nakarmić dzieciaki i ponieważ byliśmy już na obrzeżach Pragi, wierzyliśmy, że wytrzymają na nogach aż do celu. Doskonale zaplanowane trasy rowerowe prowadziły nas przez peryferie miasta, z dala od ruchliwych dróg. Przez Jižní město, wokół zapory Hostivař, starą dzielnicę Záběhlice, wokół torów kolejowych do kolonii Vršovice, gdzie czas zatrzymał się chyba gdzieś w 1920 roku i gdzie nie ma się wrażenia, że jest się już prawie w centrum wielkiego miasta. Wyjechaliśmy do Vršovice Eden, kilometr od celu. Drogę z Říčan pokonaliśmy wraz z przerwą w około godzinę i prawie szkoda nam było kończyć wycieczkę, skoro w akumulatorach pozostało jeszcze 40 km energii. Uczucie pożegnania wzmocnił dwunastoletni Matyáš, mówiąc, że najsmutniejsze w całej wycieczce jest to, że musimy już zaparkować rowery elektryczne w sklepie.

Po ponad 150 kilometrach wszyscy, łącznie z dziećmi, byliśmy absolutnie zachwyceni podróżą na rowerach elektrycznych. Po kilku latach, kiedy taka wycieczka nie wchodziła w grę, rowery elektryczne Tern umożliwiły nam wspaniałą wycieczkę z dziećmi i dostarczyły mnóstwo wrażeń. Bez żadnych problemów pokonaliśmy pagórkowate i terenowe drogi oraz strome zjazdy. Rowery elektryczne poruszały się również elegancko, szybko i bezpiecznie w ruchu drogowym, a oprócz pasażerów przewiozły nam również cały niezbędny sprzęt na trzy dni poza domem. Krótko mówiąc, wszystko poszło ponad oczekiwania, wszyscy świetnie się wywietrzyliśmy i aktywnie odpoczęliśmy.

Opinie uczestników:

Tata na GSD:

Świetne bajki, zabrałem dwoje dzieci (w góry) i jeszcze nakręciłem filmy. Idealne na aktywne, pełne przygód wakacje”.

Tata na HSD:

To było bardzo intensywne doświadczenie, nawet dzisiaj, kiedy jadę samochodem po tych wzgórzach na trzecim biegu, nie mogę uwierzyć, że pokonałem je z Matyášem na bagażniku”.

Mama na NBD:

Moim zdaniem to boski rower: ładny design, oryginalny kolor i właściwości jezdne idealnie dla mnie. Taki miejski rower, który spokojnie pokonuje podjazdy! W końcu koniec z przepoconym koszulką i zadyszką. Mogę sobie spokojnie wyobrazić jazdę nim do pracy (trasa Modřany-Veleslavín przez Zamek Praski). Pierwsza wycieczka rowerowa, podczas której mogłam pozwolić sobie na jazdę w sukience. Pokochalam praktyczny przedni bagażnik, na którym można położyć plecak (który zwykle przykleja mi się do pleców) z przekąską, zapasowymi ubraniami dla dzieci i pelerynami na wypadek deszczu. Mogłam tam umieścić rzeczy codziennego użytku i nie musiałam grzebać w torbach na tylnym bagażniku. Ponadto nie musiałam martwić się o to, ile kilogramów przewiozę na tylnym bagażniku, aby móc cieszyć się jazdą. Bardzo dziękuję Mártemu i Citybikes za wspaniałe wrażenia!

 

Poszczególne modele wykorzystanych rowerów elektrycznych:

Składany rower elektryczny Tern Vektron Q9, Bosch Active line Plus, akumulator 500 Wh

składany-rower-elektryczny-tern-vektron-q9-niebieski


Pierwszy model składanego roweru elektrycznego Tern, który został skonstruowany już w 2017 roku i był oferowany w wielu wariantach z napędem elektrycznym w środkowej części. Od Bafang MaxDrive, przez Bosch Active line plus, aż po Bosch Performance line. Elegancja ramy hydroformowanej zachwyca już na pierwszy rzut oka, wygodna półwyprostowana pozycja dzięki regulowanemu mostkowi Andross, teleskopowa rura podsiodłowa dla rowerzystów o różnym wzroście. Przyjemne poczucie stabilności podczas jazdy, niezawodne hydrauliczne hamulce tarczowe Magura i mocny silnik elektryczny Bosch Active Line plus z akumulatorem 500 Wh, umożliwiającym długi zasięg i pokonywanie stromych wzniesień. Wydłużony i solidny tylny bagażnik może być wykorzystany do przewożenia większego bagażu lub dziecka w foteliku rowerowym. Waga 22 kg i możliwość całkowitego złożenia do rozmiarów 41 x 86 x 68 cm.

Świetne składane rowery elektryczne Tern Vektron Q9 Bosch Active line i jego mocniejszy brat Tern Vektron S10 z napędem Bosch Performance są teraz dostępne w ofercie Citybikes w bardzo korzystnych cenach.

Rower elektryczny Tern NBD S5i, Bosch Performance line, akumulator 500 Wh

 miejski-rower-elektryczny-tern-nbd-s5i-bosch-czerwony-citybikes


Elegancka linia roweru elektrycznego z łatwym, niskim wejściem i mocnym silnikiem Bosch Performance line. Wygodna i intuicyjna zmiana biegów w piaście tylnego koła Shimano Nexus sprawia, że ten rower elektryczny jest idealny do jazdy po mieście, ale świetnie sprawdzi się również podczas wycieczek. Dzięki pełnej osłonie łańcucha i błotnikom rower można używać w codziennym ubraniu. Doskonała stabilność i wygodna pozycja siedząca wzmocniona przez amortyzację rury siodełkowej i regulowany mostek Andross. Hydrauliczne hamulce tarczowe Magura działają niezawodnie w każdych warunkach pogodowych. Tylny bagażnik do przewożenia bagażu można uzupełnić o poręczny przedni bagażnik Tern Hauler Rack. Waga 23 kg, możliwość parkowania w pozycji pionowej i składania kierownicy do transportu.

Elektryczny rower transportowy Tern HSD P9, Bosch Active line Plus, akumulator 500 Wh

składany-rower-elektryczny-tern-hsd-z-silnikiem-bosch-active-line-plus-niebieski

Mniejszy elektryczny rower towarowy z możliwością częściowego złożenia i parkowania w pionie. Geometria ramy ułatwia wsiadanie, a przedłużony tylny bagażnik służy do przewożenia dużych ładunków lub dziecka w foteliku rowerowym lub na wyściełanym siedzisku Captain´s Chair. Przestrzeń transportową można zwiększyć, dodając przedni bagażnik Tern Trasporteur Rack lub Hauler Rack. Doskonałe właściwości jezdne i komfort jazdy nawet po wyboistych drogach dzięki amortyzowanej przedniej widelcu, odpowiedni dla osób o różnym wzroście od 150 do 195 cm. Wysokiej jakości przerzutki Shimano Alivio i hydrauliczne hamulce tarczowe również firmy Shimano. Nie brakuje możliwości parkowania w pionie i składania kierownicy do transportu.

Wymiary złożonego roweru elektrycznego to 163 x 40 x 86 cm, waga 26 kg i nośność 170 kg.

Duży elektryczny rower towarowy Tern GSD S10, Bosch Cargo line, 2 baterie 500 Wh 

elektryczny-rower-cargo-tern-gsd-s10-niebieski

Najmocniejszy rower z warsztatu Tern. Ten prawdziwy pracus w świecie rowerów elektrycznych świetnie sprawdzi się jako środek transportu do przewożenia osób lub bagażu, a jego ładowność wynosi aż 200 kg. Aby sprostać takim obciążeniom, rower elektryczny jest wyposażony w potężny silnik elektryczny Bosch Cargo line o momencie obrotowym 85 Nm, zasilany dwoma akumulatorami o łącznej pojemności 900 Wh. Łatwe wsiadanie, amortyzowana widelec, regulowana wysokość kierownicy i teleskopowa rura siodełka zapewniają wygodną jazdę dla rowerzystów o różnym wzroście. Do przedłużonego tylnego bagażnika można przymocować dwa dziecięce tylne foteliki rowerowe lub dłuższe wyściełane siedzisko Captain´s Chair z barierką Clubhouse+ i podnóżkami. Przestrzeń transportową można również rozszerzyć o przednie bagażniki w dwóch rozmiarach: Tern Hauler Rack i Transporteur Rack. Najwyższej klasy 10-biegowa przerzutka Shimano Deore i hydrauliczne hamulce tarczowe Magura są standardem i podobnie jak wszystkie inne rowery elektryczne Tern, umożliwiają parkowanie w pozycji pionowej i składanie kierownicy do transportu samochodem.

Wymiary złożonego roweru to 176 x 40 x 87 cm, a waga 34 kg. 

Wszystkie rowery elektryczne Tern są standardowo wyposażone w przydatne akcesoria, takie jak błotniki, podpórki i wysokiej jakości oświetlenie zasilane bateriami Bosch. Całkowite zakrycie łańcucha i tylnego koła zapewnia ochronę przed zabrudzeniem i umożliwia korzystanie z roweru w cywilnym ubraniu jako ekologicznego środka transportu w ruchu miejskim, ale także jako roweru elektrycznego do rekreacji.